Moja przygoda z górami rozpoczeła się w szkole podstawowej od wędrówki w Tatry. Znajomy wyprowadził mnie na szczyt Kościelca (2155 m n.p.m.). Widok, który ujrzałam wtedy rozkochał moje serce ...
Od tamtego czasu góry są nierozerwalną częścią mnie ...
Tatry, to moja "pierwsza miłość", dlatego najwięcej wędrówek odbyłam po nich, a troszkę później pojawiła się miłość do Beskidów.
Zapraszam do mojej Tatrzańskiej galerii ...
Sylwia Rusin
















