Mieszkańcy Beskidów to ludzie rozmiłowani w przyrodzie.

I nic w tym dziwnego.

Piękna beskidzka przyroda, bystre górskie strumyki i szum świerkowych lasów, działają niczym balsam na samopoczucie. A kiedy jeszcze człowiek uda się w góry, ogarnie tą niezmierzoną, pełną morza zieleni i wspaniałych krajobrazów przestrzeń, to rozpiera go duma z faktu, że mieszka tu i teraz w krainie tego potężnego piękna.

Beskidy to niezwykle przyjazne ludziom góry. Niezbyt wysokie, pokryte lasami, zwieńczone w partiach grzbietowych kobiercem kwiecistych hal, pozwalają ludzkim oczom szybować daleko. Beskidy mogą – szczególnie wiosną – zaskakiwać swoim urokiem i zmieniającymi się kraiobrazami. Lubią ludzi godnie przyjąć, ująć i ugościć, ale tylko wówczas, kiedy oni podziwiając ich piękno potrafią z szacunkiem odnosić się także do ich przyrodniczych kaprysów i liczyć się z nieobliczalnym gniewem gór.

Takimi również stworzyła natura beskidzkich górali. To oni pierwsi przydeptywali górskie szlaki jako pasterze owiec(wołosi), czy kluczyli po zbójnickich chodniczkach.

Dopiero później, znacznie później zaczęli się napawać i szczycić pięknem przyrody, kiedy „nauczyli ich czytać” z tej otwartej księgi, pionierzy rozwoju turystyki w Beskidach.

Skarby przyrody

Wielkim bogactwem przyrodniczym Beskidów od wieków są lasy. Dawniej zbocza beskidzkich gór porastały przede wszystkim lasy bukowo-jodłowe, a tak często spotykane dziś świerki występowały jedynie w najwyższych partiach gór, między innymi na stokach Baraniej Góry, Babiej Góry czy Skrzycznego.

Ten naturalny układ roślinności zaczął się zmieniać bardzo wcześniej, bo już w XV i XVI wieku, gdy przybyłe na tereny Beskidu Śląskiego plemiona pasterzy wołoskich wyrąbywały las i tworzyły hale do wypasu owiec. Drewno z wycinanych lasów służyło również ludności wołoskiej do min.wyrobu gontów, czyli pokrycia dachowego. Były to tzw. wioski zrębowe. Z kolei rozwój hutnictwa- powstanie huty w Ustroniu spowodowało intensywny wyręb buków, gdyż drewno bukowe stanowiło doskonały surowiec do wyrobu węgla drzewnego. Jedynm z najszybciej rosnących drzew jest świer, dlatego nagminnie zaczęto go sadzić wmiejsce wyrąbywanych lasów. W drugiej połowie XX wieku okazało się jednak, że te szybko rosnące świerki charakteryzują się bardzo małą odpornością na choroby min.są atakowane przez kornika drukarza(Ips typographus); dlatego obecnie w całych Beskidach trwa proces ich przebudowy, polegający na przywróceniu pierwotnego składu beskidzkich lasów. Taki maleńki przykład: na jednym zdrowym świerku może żerować jednocześnie kilkaset tysięcy korników, pomnóżmy te kilkaset tysięcy razy ilość świerków w Beskidach … ilość jest przerażająca.

Stoki Baraniej Góry do dzisiaj stanowią miejsce, gdzie rosną najpiękniejsze i najzdrowsze okazy świerka – z szyszek tych drzew pozyskuje się nasiona w Regionalnym Banku Genów Świerka Istebniańskiego.

Na północno-zachodnim zboczu Baraniej Góry, znajdują się także źródła Białej i Czarnej Wisełki, potoków, które dają początek Wiśle.

Beskidzkie lasy to także ostoja wielu gatunków zwierząt. Z większych ssaków można spotkać licznie występujące sarny, jelenie i dziki oraz rzadziej drapieżniki – lisy i wilki oraz niedźwiedzie (rejon Babiej Góry). Znajdują się tu rewiry wielu drapieżnych gatunków ptaków np. myszołowów, krogulce czy jastrzębie; można również spotkać gatunki typowo górskie, takie jak siwerniak, drozd obrożny czy orzechówka. W lasach Beskidzkich żyje także głuszec – najrzadziej występujący w Polsce przedstawiciel kuraków, objęty całkowitą ochroną. Spośród gadów spotkać można jaszczurkę żyworodną czy żmiję zygzakowatą; w wilgotne dni można często spotkać  salamandrę plamistą. Badania ryb dorzecza górnej Wisły wykazały występowanie kilkunastu gatunków, w tym pstrąga potokowego.

Wszystkim miłośnikom przyrody, zainteresowanym poznaniem gatunków roślin i zwierząt występujących w Beskidzie Śląskim, polecam spacery ścieżkami przyrodniczymi:

•    Ścieżka przyrodniczo-leśna Skalica przy Regionalnym Leśnym Ośrodku Edukacji Ekologicznej „Leśnik” w Ustroniu Jaszowcu,
•    Ścieżka przyrodniczo-leśna Czantoria, prowadząca od górnej stacji kolejki linowej w Ustroniu w kierunku schronisk turystycznych pod szczytem Czantorii;
•    Ścieżka przyrodniczo-leśna Brenna Bukowa – Karkoszczonka, prowadząca od przystanku PKS w Brennej Bukowej (początek żółtego szlaku turystycznego) wzdłuż potoku Brennicy i jego dopływów do przełęczy Karkoszczonka;
•    Ścieżka dydaktyczno-przyrodnicza po górze Bucze, rozpoczynająca się w centrum Górek Wielkich;
•    Ścieżka dydaktyczno-przyrodnicza na Baranią Górę, wiodąca od remizy OSP
w Wiśle-Czarnem doliną Białej Wisełki na szczyt Baraniej Góry;
•    Ścieżka dydaktyczno-przyrodnicza „Olza” rozpoczynająca się przy Ośrodku Edukacji Ekologicznej w Istebnej-Dzielcu i wiodąca do Prądowca.

W Ustroniu rozpoczyna się Główny Szlak Beskidzki – oznakowana kolorem czerwonym trasa o długości 500 km, prowadząca aż do Wołosatego w Bieszczadach. Szlak ten rozpoczyna się przy ustrońskim dworcu PKP, prowadzi przez Równicę (omijając sam szczyt) na Wielką Czantorię, potem przez Przełęcz Kubalonka na szczyt Baraniej Góry i dalej – w głąb Beskidu Żywieckiego. Omawiany fragment Głównego Szlaku Beskidzkiego oferuje wspaniałe miejsca widokowe: na Czantorii (wieża widokowa), Soszowie, Cieślarze, Stożku, Kiczorach i Baraniej Górze (wieża widokowa).

Jest możliwość wyjechania czteroosobowym wyciągiem z Ustronia Polany na Czantorię Wielką, a następnie przejść przez przełęcz Beskidek, Soszów Mały i Wielki na Stożek – jest to bardzo popularny, niezbyt męczący i niezwykle widokowy szlak. Chętnie uczęszczane przez turystów są również szlaki wiodące z centrum Ustronia na Równicę i dalej przez Orłową na Trzy Kopce wiślańskie czy szlak żółty z Ustronia Polany do Wisły – Obłaźca.

W Beskidach jest wiele miejsc, które zadziwią nas swoją niesamowitością poprzez piękno i niezwykłość przyrody.

Zachęcam do wędrówki po Beskidzkich szlakach